1

2

3

4

5

 

Mniej szlachetne materiały

W trendach w biżuterii coraz częściej obok metali szlachetnych typu srebro, złoto, platyna czy tytan, pojawiają się nie tylko kamienie szlachetne, ale także inne dodatki, między innymi skóra czy metal. Obecnie funkcjonują równolegle dwa trendy. Jeden z nich to trend luksusowy, w którym tworzona jest biżuteria wyłącznie z najlepszych, najdroższych materiałów – złota, srebra, platyny, z dodatkiem drogich kamieni szlachetnych, równie niespotykanych, co ekskluzywnych. Drugi trend to modne łączenie drogich metali z dodatkiem różnych dodatków czy może akcesoriów jubilerskich. Ten drugi trend jest bardziej dostępny, do niego także chętnie dążą firmy jubilerskie, widząc w nim przyszłość rynku oraz swoich nabywców. Dodatki mniej jubilerskie nie są może chętnie widziane przez projektantów biżuterii, jednak stanowią pewnego rodzaju konieczność, ponieważ ze względu na kryzys ludzie kupują biżuterię, ale kupują jej mniej i woleliby nabywać kolejne pierścionki, bransolety czy wisiorki modne, ale raczej dużo tańsze niż dotychczas. Aby zapewnić taniość i oryginalność modeli biżuterii należy do jej produkcji wykorzystywać nie tylko najdroższe metale, ale także elementy czy dodatki tańsze, ale za to gwarantujące dostępność biżuterii na każdą kieszeń. Jest to także trend w modzie, ponieważ największe domy mody pozwalają sobie na przygodę z biżuterią z dodatkami tekstylnymi czy ekologicznymi.

Kwiatki nie tylko na materiale

Motywy kwiatowe są praktycznie nieśmiertelne. Zmienia się czasem moda i ich wielkość, czasem bardziej popularne stają się drobniutkie łączki i kwiaty konwalii, a czasem są to ogromne kwiaty słonecznika czy piwonii, ale także bardziej egzotyczne jak kwiaty storczyka. Moda na florystyczne wzory powróciła i będzie niepodzielnie królować na materiałach i akcesoriach dla kobiet o wrażliwej i romantycznej naturze. Jednak w tym sezonie kwiaty wkroczyły także do świata biżuterii i będą coraz bardziej widoczne. Najbardziej jaskrawy przejaw tej mody to duże bransolety, ozdobione pojedynczym kwiatem, które w pewnym momencie nosiły chyba wszystkie celebrytki na większych pokazach mody. Kwiaty mogą być także wykonane z delikatniejszych materiałów, ozdabiające naszyjniki. Mogą to być także pojedyncze kwiaty, będące kolczykami czy eleganckim pierścionkiem, przy czym mogą one być zarówno wykonane z materiału, jak i ze srebra czy złota z dodatkiem jakichś kamieni szlachetnych, które będą stanowić ich zachwycające oczka. Kwiaty mogą stanowić niezwykle oryginalny dodatek do wielu kreacji, natomiast wykonane w zakładach jubilerskich nie będą stanowić jedynie kiczowatej ozdoby jak dla małej dziewczynki, a naprawdę podkreślą styl i niepowtarzalność właścicielki. Taki element w biżuterii podkreśli nowoczesność trendu oraz zachwyci formą wykonania.

Inspiracja kształtami geometrycznymi

Wydaje się, że kształty typowe dla geometrii chyba na dłużej zagościły na rynku biżuterii. Z jednej strony to kształt okrągły, tak bardzo charakterystyczny dla większości wisiorków czy bransoletek, ale od niedawna coraz śmielej poczynają sobie projektanci także z innymi kształtami. Cieniutkie walce stają się nie tylko przywieszkami, ale także elementami, tworzącymi łańcuszek o dosyć oryginalnym kształcie, przypominającym tubę zbudowaną z dziesiątków kawałków. Spirale świetnie się sprawdzą jako naszyjniki albo – samodzielnie – jako oryginalne bransoletki, które mogą mieć regulowany kształt. Duże koła od wielu sezonów ozdabiają klientki jako oryginalne kolczyki, czasem z dodatkiem jakiegoś drobnego elementu, który nieskazitelnemu kształtowi dodaje ciekawego rysu. Natomiast do wykorzystania pozostają romby, trapezy czy trójkąty, które warto dodać do swoich przywieszek, naszyjników, ale także i do zestawu bransoletek, takich może o bardziej topornym kształcie, ale za to niezwykle oryginalnych. W biżuterii kształty geometryczne nie muszą być takie oczywiste, mogą to być bowiem delikatne formy, ale o geometrycznych krawędziach, ostrych, nadających zdecydowania całej formie biżuteryjnej. Kształty geometryczne wymagają wyjątkowo pomysłowej formy, aby nie kojarzyły się tylko z lekcjami matematyki

Łańcuch nie tylko na szyi

Łańcuchy pojawiają się na modowym rynku i po chwili z niego znikają na kilka długich lat. Nie chodzi o delikatne łańcuszki, które pojawiają się regularnie na szyjach, przegubach dłoni czy zawieszone wokół kostki, podkreślają ich szczupłość i dodają swego rodzaju pikanterii. Chodzi o motyw łańcucha, zwłaszcza złotego, który w tym sezonie powraca niczym bumerang po kilkuletniej nieobecności, ale za to będzie obecny zarówno w biżuterii, jak i jako dodatek do torebek damskich, butów czy jako element ozdabiający paski. Na stałe do biżuterii wkroczyła także skóra, zarówno prawdziwa, jak i ekologiczna, w szczególności jako podstawowy element do ozdabiania metalowymi kolcami, nitami, ćwiekami czy dżetami w bardzo dużej ilości – to akurat powrót do stylistyki inspirowanej muzyką punk czy heavy metal. Rozmaite wzory biżuterii ze skóry to zarówno bardzo minimalistyczne modele, wykonane tylko i wyłącznie ze skóry – delikatne bransoletki, plecione wisiorki z rzemyków, ale także wersje z dodatkiem kamieni, szlachetnych i sztucznych, małych i ogromnych, które same przyciągają wzrok. Same łańcuchy muszą być ogromne, długie o szerokich oczkach i chociaż w modzie muszą być w kolorze złota, w biżuterii dopuszcza się je w kolorze metalu, srebra, a nawet w postaci różnokolorowych, całkiem sporych oczek z plastiku.

Im większe, tym lepsze

Oprócz biżuterii z konkretnych rodzajów materiału (skóra, metal, drewno, koraliki, srebro czy złoto) warto także podkreślić, jaką wielkość powinny mieć ozdoby, noszone w ciągu kilku najbliższych miesięcy. W tegorocznym trendzie odchodzi się od niezauważalnych kolczyków na sztyfcie, delikatnych niczym mgiełka pierścionków czy prawie niewidocznych łańcuszków. Do łask powróciły ozdoby bardzo zauważalne, duże, żeby nie powiedzieć, że ogromne. Wisiorki muszą być długie i widoczne z daleka, bransolety – szerokie, grube, podkreślające indywidualny styl właścicielki, a kolczyki muszą być na tyle inspirujące, aby nie było potrzeby dodawania kolejnych elementów biżuteryjnych, przy czym kolczyki powinny być nawiązaniem do świata zwierząt – mogą mieć bezpośrednio kształt jakichś inspirujących zwierzaków albo być łagodnym nawiązaniem do ich obecności. Każdy element biżuterii powinien jednak nawiązywać bezpośrednio do stylu etnicznego, bo to właśnie sztuka ludowa różnych kultur wykreowała zainteresowanie i modę na duże ozdoby, podkreślające styl właściciela. Bransoletki czy wisiorki mają możliwość zaistnienia nie tylko wielkością, ale także oryginalnym kształtem czy dodatkami w postaci błyszczących elementów o oryginalnej fakturze, niespotykanym wzorem albo dodatkami w postaci aplikacji, wypukłych kamieni czy elementów naturalnych.

Styl etniczny wraca

Wielość kwiatów, wzorów, barw i elementów roślinnych czy zwierzęcych to podstawa nowego trendu w biżuterii. Tym razem główna inspiracja pochodzi ze świata przyrody bezpośrednio z krajów afrykańskich, z Australii czy Indii. Wzory naszyjników czy pierścionków nawiązują do wyrobów, wykonywanych ręcznie przez rdzennych mieszkańców wymienionych regionów, chociaż łączą w sobie piękne barwy, to różnią się techniką wykonania. Dominujące kolory w tym nurcie są tak różne, jak odległe od siebie są kraje, skąd pochodzi inspiracja – to dominacja szarości, wstawki z turkusa czy z dodatkiem błękitu, soczysta zieleń afrykańskiego buszu, pomarańcz, czerwień zachodzącego słońca, cytrynowy żółty oraz tradycyjne odcienie beżu i brązu. W tym stylu powracają motywy kwiatowe, ale także roślinne i zwierzęce – to piękne palmy i kolorowe ptaki, które wśród nich żyją, kształtne motyle i zachwycające kwiaty lotosu. Do licznych kolorów i mnogości kształtów dochodzą także materiały, bardzo ekologiczne i pochodzące bezpośrednio także z bogactwa przyrody – pojawiają muszle, piórka, koraliki, fragmenty naturalnego wytrzymałego drewna czy sznurek, wykonany z włókien juty. Takie naturalne motywy najlepiej się prezentują samodzielnie, czasem do stylizacji wystarczy pojedynczy pierścionek czy bransoletka albo naszyjnik, aby nie potęgować efektu kiczu.

Tytan rządzi, tytan radzi

Tytan nigdy cię nie zdradzi – chciałoby się sparafrazować popularny tekst z jednej z kultowych komedii polskich. Tytan coraz częściej pojawia się jako główny element w biżuterii. Jest on metalem szlachetnym, ale ceny za wyroby z tytanu są porównywalne do Ce srebra, złota czy platyny. Jako materiał jest bardzo trwały, co prawdopodobnie zachęca do zakupu obrączek ślubnych, wykonanych z tytanu właśnie. Jego trwałość i odporność na procesy korozyjne wykorzystuje się także w medycynie, bo to właśnie tytanowe śruby są często wstawianym elementem w kości po skomplikowanych złamaniach. Proces jest pozyskiwania jest niezmiernie pracochłonny, co wpływa na jego cenę. Z drugiej strony metal jest bardzo lekki i może się mienić niezwykłymi kolorami. Tytan pojawia się jako jeden z trendów w biżuterii, bowiem przez wiele lat był raczej zaniedbany, kojarzył się co najwyżej z obrączkami, a przecież można z niego wykonywać prześliczne kolczyki, które nie uczulają, czy też przywieszki. Jego atrakcyjność łączy w sobie drogocenność metalu szlachetnego oraz nieprawdopodobną lekkość z trwałością, co przy biżuterii, która jest poddawana działaniu detergentów czy szkodliwemu działaniu środowiska, jest niezmiernie ważne. Tytan dodaje szlachetności wyrobom, które pozornie wyglądają na jakieś takie zwykłe, w pewnym sensie – metalowe.

Turkus jako trend

Turkus jest pięknym kamieniem szlachetnym, raczej niedocenianym we współczesnych trendach w biżuterii. Wymaga on specjalnej oprawy, najlepiej komponuje się z metalicznym połyskiem srebra czy posrebrzanego metalu, ale dobrze wygląda także z tytanem, któremu dodaje pewnego rodzaju szlachetności. Warto pamiętać, że sam turkus może także zachwycać formą, ponieważ nie jest kamieniem o jednolitym kształcie. Po kilku latach nieobecności, turkus wraca do biżuterii. Ze względu na jego dosyć oryginalny kolor, który nie wszystkie kobiety lubią, turkus wraca w połączeniu ze srebrem, albo raczej wraca jako skromny dodatek do srebrnych pierścionków, zawieszek czy kolczyków a nie odtwórca roli głównej. Teraz zdecydowanie więcej w nich jest metalu, metalowego połysku, a turkus jest tam jako ozdoba, delikatne złamanie metalicznej klasyki. Z tego powodu powraca także popularny trend etniczny – tym razem przywołano wyroby biżuteryjne Indian Navajo czy Zuni z Ameryki Północnej, którzy wykorzystują ten szlachetny kamień i chętnie go łączą ze srebrem. W tym trendzie można się spodziewać raczej regularnych form w kształcie, wisiorki czy zawieszki będą raczej okrągłe albo z dodatkiem elementów prostokątnych, mniej tu będzie zwariowanych, asymetrycznych konstrukcji, które nie do końca pasują do turkusowych wibracji.

Indywidualizm w biżuterii

Nadeszły rządy jednostki – tak w skrócie można by były podsumować to, co się dzieje nie tylko w świecie wirtualnym, ale także w rzeczywistości. Jednostka decyduje o treściach, które publikuje w serwisach społecznościowych, to jednostka tworzy blogi i wrzuca zdjęcia, to jednostka wybiera treści i obrazy, które chce nosić na koszulkach, które powstają tylko w jednym egzemplarzu. To właśnie ta moda powoduje, że świetnie się sprawdza biżuteria, produkowana w krótkich seriach albo wręcz na zamówienie, gdy powstaje w jednym egzemplarzu. Moda na indywidualizm dotyczy także wzorów w biżuterii, bowiem niejednokrotnie sam klient decyduje o tym, w jakim kolorze ma być jego naszyjnik, jaką treść chce zobaczyć na swojej przywieszce do łańcuszka czy też jakie przywieszki doczepi do swojej bransoletki, aby się wyróżnić i pamiętać o różnych ważnych wydarzeniach życiowych. Aby te zindywidualizowane projekty mogły być wykonane, należy umiejętnie wykorzystywać materiały. Dlatego na zamówienie klienta jedynie wybrane zakłady biżuterii artystycznej wykonują swoje projekty w srebrze czy złocie. Większość z nich korzysta z materiałów dużo tańszych i zdecydowanie lepiej dostępnych – coraz częściej indywidualizm klienta jest podkreślony przez umiejętne łączenie sznurka, skóry, metali, koralików ze szlachetnymi i mniej szlachetnymi metalami.

Najmodniejsza kolorowa biżuteria

Przez kilka kolejnych lat w modzie nie było jednolitego trendu, jeśli chodzi zarówno o materiał, z którego wykonano daną biżuterię. Podobnie nie było wiodącej kolorystyki, która nadawałaby koloryt pierścionkom czy kolczykom. W tym roku targi biżuterii w Berlinie – Bread and Butter – pokazały, że nadchodzi pora na odważną kolorystycznie biżuterię, która będzie zachwycać zarówno formą, jak i kolorem. Nadchodzące sezony będą wymagały od modnej kobiety stonowania kolorów w ubiorze (w zestawieniu z żywymi kolorami biżuterii, w ubiorach byłaby wskazana głównie szarość, aby lepiej podkreślać dodatki biżuteryjne). Z drugiej strony projektanci stawiają na bardzo odważne zestawienia kolorystyczne – odcienie koralu, soczystego sorbetu czy żółtego w odcieniu cytrynowym to najważniejsze odcienie, które będą się pojawiać jako bransoletki, wisiorki, naszyjniki czy duże pierścionki, także wykonane z masy plastycznej. Czy oznacza to, że oprócz wspomnianych, bardzo odważnych kolorów, raczej dla młodych dziewczyn, w biżuterii nic więcej nie będzie można pokazać? To nieprawda. Biżuteria jest na tyle pojemna, że kolor może stanowić jedynie drobny dodatek – można nosić cytrynowo żółtą bransoletkę z paru zwojów, ale można także ożywić wieczorowy ubiór pierścionkiem z delikatnym oczkiem w tym właśnie kolorze albo założyć kolczyki, które będą zachwycały koralowym oczkiem.