Użyteczność i wygląd

Są ludzie praktyczni i są estetycy. Są osoby inwestujące tylko w swoje wnętrze oraz ci, dla których podstawę stanowi dbanie o wygląd. Jedni będą kupować tony książek i przydatnego w nauce sprzętu, drudzy wydadzą całą pensję na kosmetyki i ubrania. A potem jedni i drudzy od rodziny wezmę pożyczkę na jedzenie, bo zasoby portfela już im się wyczerpały. Na szczęście te skrajności nie są aż tak powszechne. Większość z nas łączy w sobie elementy praktyczne i estetyczne, uważając, że ważne jest i wnętrze, i zewnętrzna powłoka człowieka. Kupujemy więc ładne ubrania, ale nasza egzystencja nie sprowadza się do nowej bluzki czy wpisujących się w trendy kolczyków. I chociaż i my czasem prosimy bliskich o pożyczkę na jedzenie, to tylko dlatego, że chcemy inwestować w siebie na różnych poziomach, bez odchyłów w jedną stronę. Oczywiście, proporcje bywają różne. Są praktycy z drobnymi zamiłowaniami do estetycznego wyglądu i są estetycy z drobnymi skłonnościami do myślenia o praktycznej stronie życia. Póki tak się sprawy mają, wszystko jakoś idzie do przodu. Najgorsi natomiast są nawet nie ci zapatrzeni tylko w jedno pragnienie. Nie ci, którzy wyłącznie chcą być mądrzy. Nie ci, którzy wyłącznie chcą być piękni. Najgorsi są ludzie, którym nie zależy ani na wyglądzie, ani na umyśle. Żyją bez celu i bez sensu.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.